Konkursy

#Recenzja: Czym Prostuję Włosy? Prostownica Remington S9500

12 listopada 2015
1

Witajcie,
Dziś opowiem Wam o pewnym produkcie marki Remington, o którym właśnie myślałam gdy zapisywałam się na „warsztaty” włosowe na Meet Beauty – prostownica Remington Pearl.

Kilka słów od producenta:
Powłoka płytek Advanced Ceramic Ultimate z prawdziwymi perłami została stworzona specjalnie dla marki Remington. Oparta jest na podwójnej warstwie ceramiki Sol-Gel, do której dodano prawdziwe perły, uzyskując unikalnie gładką i lustrzaną powłokę z perłowym połyskiem.
Podwójna warstwa ceramiki Sol-Gel zawiera 15 x więcej ceramiki*, dzięki czemu urządzenia nagrzewają się szybko i równomiernie, bez gorących punktów. Powłoka ACU z prawdziwymi perłami zapewnia również 5 x dłuższą żywotność oraz zwiększa odporność na produkty chemiczne i przypadkowe zadrapania. Ponadto zastosowanie podwójnej warstwy ceramiki Sol-Gel z perłami pozwalają na uzyskanie o 8 x gładszych włosów. Podczas używania prostownicy płytki prostownicy przesuwają się po włosach szybko i delikatnie, przez co włosy stają się bardziej gładkie i bez uszkodzeń.
Prostownica S9500 wyposażona jest w długie (11 cm), super wydajne płytki pokryte ceramiką z perłami, dzięki czemu jest gotowa do użycia po 10 sekundach oraz szybko odzyskuje stracone podczas prostowania ciepło. Posiada wyświetlacz LCD z cyfrową regulacją temperatury (w zakresie 150C – 230C), funkcję „Heat Boost” (umożliwiającą szybkie ustawienie najwyższej temperatury), blokadę temperatury i automatyczny wyłącznik bezpieczeństwa (po 60 minutach). Do prostownicy dodatkowo dołączone jest etui ochronne, odporne na wysoką temperaturę.

Tak wygląda moje etui po 5 latach

Etui można podzielić na dwie części by prostownica zajmowała mniej miejsca w podróży

A tak obecnie wyglądają przyciski – „perłowa” farba nieco się pościerała

Przycisk do składania razem i zablokowania płytek – jedyna rzecz, która mi się popsuła

 

Moja opinia: Dostałam ową prostownicę na Święta w 2010 roku od mojego chłopaka, a teraz już męża (Panowie, teraz już wiecie, co dać w prezencie dziewczynie na Święta by się zgodziła za Was wyjść :D). Wiadomo, że prezent mi się spodobał :) Były to akurat początki mojego włosomaniactwa, i choć już nie prostowałam włosów tak często jak kiedyś, to potrzebowałam przyrządu, który wyprostuje mi kudły i nie będzie zbytnio niszczył włosów. Wtedy nie był to sprzęt tani, ale widać było, że prostownica zwyczajnie się różni od innych tego typu produktów. Po pierwsze, posiada stylowe wykończenie – piękne kwiaty sakury na czarnym tle, po drugie (rzecz nie spotykana) – etui termiczne, po trzecie, 5letnia gwarancja (kończy mi się dopiero teraz). Do zalet można odnieść również obrotowy kabel – drobiazg, na który zawsze warto zwrócić uwagę, gdyż plączący się kabel potrafi nieźle utrudnić życie. Zakres temperatury – od 150 stopni do 235, mi wcześniej wystarczało 150 stopni, obecnie korzystam z trybu 170, co, moim zdaniem, jest wynikiem bardzo dobrym. Prostownica szybko się nagrzewa i po nagrzaniu wydaje sygnał dźwiękowy (także pole „mocy” na wyświetlaczu przestaje wtedy mrugać). Ma długie i wąskie płytki, przez co bardzo dobrze nadaje się także do kręcenia loków.

Jak widzicie, sprzęt jest ze mną już prawie 5 lat, nie zmieniłam go w trakcie, ani się nie zepsuł, więc również to o czymś świadczy. Prostownicę polecam. Nie kosztuje majątku jak kiedyś, a wciąż pozostaje na dobrej pozycji mimo upływu tylu czasu.

Mam nadzieję, że firma wzięła do serca krytykę i następnym razem ich warsztaty wyglądać będą zupełnie inaczej, gdyż ich produkty są na prawdę warte uwagi. Więcej na temat aktualnych produktów i recenzji możecie zobaczyć na stronie www.gotowizremingtonem.pl

Cena: ok. 130zł

A Wy posiadacie jakieś produkty marki Remington? Jak Wam się sprawują?

Wpis pochodzi z bloga „Kolorowy Kraj”. Prezentujemy go w ramach konkursu „Gotowi z Remingtonem”.

Zobacz podobne